
Kredyty walutowe
Kredyty walutowe – co możesz zrobić, jeśli Twoja umowa zawiera nieuczciwe zapisy?
O co chodzi z kredytami we frankach?
Kredyty walutowe – szczególnie te udzielane we frankach szwajcarskich (CHF) – były przez lata sprzedawane jako „bezpieczne i tańsze” rozwiązanie. W rzeczywistości jednak wiele z tych umów zawierałonieuczciwe postanowienia, które dziś można skutecznie kwestionowaćw sądzie.
Jeśli masz kredyt „frankowy”, warto wiedzieć, że:
- Twoja umowa mogła być niezgodna z prawem
- Masz prawo domagać się unieważnienia umowy lub zwrotu nadpłat
- Sądy coraz częściej orzekają na korzyść kredytobiorców
Co było nie tak z tymi umowami?
Większość kredytów walutowych w Polsce miała jedną poważną wadę:
– niejasny sposób przeliczania waluty.
Banki:
- samodzielnie ustalały kursy kupna/sprzedaży CHF, bez transparentnych zasad,
- nie informowały klientów o pełnym ryzyku kursowym,
- wprowadzały tzw.klauzule abuzywne, czyli zapisy rażąco naruszające interes konsumenta.
W praktyce – bank mógł przeliczyć Twoje zadłużenie i raty po kursie, który sam ustalił.
To jak gra, w której tylko jedna strona zna zasady – i ustala je na bieżąco.
Co to są klauzule abuzywne?
Klauzule abuzywne(czyli niedozwolone) to takie zapisy w umowie, które:
- zostały narzucone przez bank,
- nie były indywidualnie negocjowane,
- rażąco naruszają interesy konsumenta,
- są sprzeczne z dobrymi obyczajami.
Jeśli sąd uzna, że w Twojej umowie takie zapisy się znajdują – mogą zostać uznane za nieważne, a nawet pociągnąć za sobą unieważnienie całej umowy kredytowej.
Co mogę zyskać jako frankowicz?
Jeśli Twoja umowa zawierała niedozwolone postanowienia, możesz żądać:
01
Unieważnienia umowy
czyli tak, jakby kredyt nigdy nie istniał. Oddajesz tylko pożyczony kapitał, bez odsetek i prowizji.
02
Odfrankowienia umowy
kredyt zostaje „przekształcony” na złotowy, ale bez ryzyka walutowego i z niższym oprocentowaniem.
03
Zwrotu nadpłat
wszystkiego, co zapłaciłeś ponad pożyczony kapitał.
Jak wygląda procedura?
- Analiza umowy – oceniamy, czy są podstawy do unieważnienia.
- Wezwanie do zapłaty / przedsądowe pismo do banku.
- Pozew do sądu
- Proces – przedstawiane są dowody, w tym opinie biegłych, historia spłat itp.
- Wyrok – sąd może unieważnić umowę w całości lub częściowo.
Czy są wyroki korzystne dla frankowiczów?
Tak – i to coraz więcej!
Trybunał Sprawiedliwości UE (TSUE) oraz sądy w Polsce wielokrotnie uznawały, że banki stosowały nieuczciwe praktyki wobec frankowiczów.
Coraz więcej kredytobiorców wygrywa sprawy i odzyskuje swoje pieniądze.
Czy to się opłaca?
Zdecydowanie. W przypadku unieważnienia umowy:
- Znika całe saldo kredytu, nawet jeśli pozostało do spłaty 100 tys. czy więcej
- Możesz odzyskać od kilkunastu do nawet kilkuset tysięcy złotych
- Przestajesz płacić wysokie raty zależne od kursu franka
Czy mój kredyt też się kwalifikuje?
Jeśli Twój kredyt był indeksowany lub denominowany do CHF (albo innej waluty), warto go sprawdzić. Wiele umów zawiera powtarzalne klauzule abuzywne – identyczne z tymi, które już zostały uznane przez sądy za niezgodne z prawem.
Pierwszy krok? Profesjonalna analiza umowy –bez zobowiązań.
Dzięki niej dowiesz się, czy masz szansę na odzyskanie pieniędzy lub unieważnienie kredytu.
Jeśli masz kredyt we frankach, na pewno spotkałeś się z pojęciami "kredyt indeksowany" i "kredyt denominowany". W praktyce obie formy wiążą się z ryzykiem walutowym i mogą zawierać klauzule abuzywne – ale istnieją między nimi istotne różnice. Zrozumienie, jakiego typu umowę podpisałeś, może mieć kluczowe znaczenie w przypadku dochodzenia swoich praw w sądzie.
To kredyt udzielony i wypłacony w złotówkach (PLN), ale:
- jego wartość zadłużenia i raty są przeliczane na podstawie kursu CHF,
- rata może się zmieniać co miesiąc w zależności od kursu franka,
- klient nigdy nie otrzymał fizycznie franków – wszystko odbywa się w PLN.
Przykład z życia: bierzesz 300 000 zł kredytu, ale bank przelicza Twoje zadłużenie po kursie kupna CHF, np. 2,20. Gdy kurs wzrasta do 3,50 – masz do spłaty znacznie więcej, mimo że wszystko odbywa się w złotówkach.
To kredyt, którego kwota w umowie została określona w walucie obcej (np. CHF), ale wypłata i spłata następują w złotówkach – po kursie ustalanym przez bank. Czyli:
- na umowie widnieje np. „kredyt w wysokości 100 000 CHF”,
- ale bank wypłaca Ci w PLN równowartość tej kwoty – po kursie ustalonym przez siebie,
- później raty również spłacasz w złotówkach, przeliczanych według kursów banku.
Co ważne: na dzień podpisania umowy często nie wiadomo było, ile dokładnie złotówek otrzymasz, bo wszystko zależało od kursu waluty w dniu wypłaty.
Zarówno w kredytach indeksowanych, jak i denominowanych, banki często stosowały niedozwolone mechanizmy przeliczeniowe, m.in.:
- dowolnie ustalały kursy walut (brak jasnych zasad),
- nie informowały klientów o realnym ryzyku walutowym,
- tworzyły zapisy nieprzejrzyste lub niezrozumiałe dla przeciętnego konsumenta.
To właśnie te praktyki są dziś podstawą do unieważniania umów przez sądy – niezależnie od tego, czy kredyt był indeksowany, czy denominowany.
Najprostszy sposób: spójrz na treść swojej umowy.
- Jeśli kwota kredytu jest wyrażona w złotówkach, a przeliczana na franki – masz kredyt indeksowany.
- Jeśli kwota kredytu jest podana w frankach, ale wypłata i spłata odbywają się w złotówkach – masz kredyt denominowany.
Jeśli nie jesteś pewien – przekaż umowę do analizy. Szybko ustalimy, z jakim typem kredytu masz do czynienia i czy umowa zawiera klauzule abuzywne.
Dobra wiadomość
Zarówno indeksowane, jak idenominowane kredyty są dziś z powodzeniem kwestionowane w sądach. Sędziowie i Trybunał Sprawiedliwości UE jasno stwierdzili: „Nieuczciwe warunki umów nie wiążą konsumentów.”
Oznacza to, że nawet jeśli kredyt był spłacany latami – możesz odzyskać swoje pieniądze lub przestać spłacać nielegalnie naliczony dług.
